Recenzje

Sortuj wg:

19 Wiosen – “Suweniry”

Autor: Sandra Kmieciak / Uwolnijmuzyke.pl

06 grudzień 2010

Powiem szczerze, że nie lubię płyt z archiwalnymi zapisami koncertów. Koncert to specyficzna sytuacja, energia, emocje, interakcja między muzykami a publicznością czy nawet samymi słuchaczami. A jaka interakcja może nastąpić między słuchaczem a płytą cd? Od długiego czasu w moje ręce nie wpadła też żadna dobra płyta koncertowa. Złą passę przerwało jednak łódzkie 19 Wiosen i ich najnowszy krążek, a nawet ściślej rzecz biorąc – dwa – “Suweniry”.

19 Wiosen wiosen mogłoby liczyć w tej chwili 21, ale przez zawieszenie działalności w latach 1999-2004 panowie i panie zasługują dopiero na miano sweet sixteen. Może z tym sweet to przesada, ale tymczasowy dowód osobisty już mogliby dostać. W czasie swojej działalności wydali pięć długogrających krążków, dwie kompilacje zarejestrowanych wcześniej materiałów, jeden winylowy split nagrany wspólnie z zespołem Starzy Singers oraz jeden krążek dodany do czasopisma “Lampa” w 2004 roku. Teraz do tego zestawu dołączają... »

Apteka – “25 lat na linii frontu”

Autor: Sandra Kmieciak / Uwolnijmuzyke.pl

06 grudzień 2010

Muzyki Apteki słuchałam, gdy chodziłam do liceum. Byłam zła, zbuntowana, niepogodzona ze światem, a muzyka kapeli z Gdyni idealnie trafiała w mój permanentny weltschmerz. Bałam się powrotu do tej muzyki po prawie ośmiu latach, podczas których cały ówczesny światopogląd runął. Niepotrzebnie.

Słuchając Apteki, trudno mi uwierzyć, że jesteśmy równolatkami. Gdy mnie jeszcze nie było w planach, Jędrzej “Kodyma” Kodymowski i Maciej Błasiak wpadli na pomysł założenia grupy. Gdy ja wchodziłam pod stół na stojąco – Kodymowski wraz z Maciejem Wanatem nagrali materiał na pierwszy krążek “Big Noise”. Gdy ja przeżywałam pierwsze przedszkolne miłosne uniesienia i słuchałam “Puszka Okruszka”, panowie w zmienionym już składzie realizują drugi album “Narkotyki”. Mój dalszy życiorys przemilczę, streszczanie w kilku zdaniach biografii Apteki też jest bez sensu. Napisano już o nich wiele, znaleźć te informacje stosunkowo łatwo, po co zatem je powtarzać? Lepiej skupić się... »

The Black Tapes – “Shipwreck”

Autor: Michał Wieczorek / Uwolnijmuzyke.pl

06 grudzień 2010

Warszawski kwintet nie pojechał w tym roku nagrywać płyty do Szwecji, ale zostając w Warszawie, stał się załogą prawdziwych wilków morskich.

Jak wiadomo, morskie wilki nie biorą jeńców. Tejpsi wiedzą o tym bardzo dobrze i ich płyta jest krótsza niż pół godziny. Znów trwa 28 minut. Kawałków jest mniej, co za pomocą logiki, każe sądzić, że trochę je wydłużyli. Owszem, ale bez przesady, nie są to długaśne, progrockowe potworki, to cały czas punkowy rock’n’ roll rodem ze Skandynawii. Z tym, że w porównaniu z wcześniejszymi wydawnictwami, więcej tu pierwiastka “kręcityłkowego” i tanecznego.

Za ten pierwiastek oprócz sekcji rytmicznej odpowiada Marcin operujący instrumentami naciskanymi. Ma dużo większą rolę niż na “Black Tapes”, jego zagrywki przestały być tylko drobnymi ozdobnikami, niejednokrotnie są najfajniejszym elementem piosenki, a jedną nawet prowadzą. Ta piosenka to “Warsaw”, kawałek nietypowy nie tylko z tego względu. Jest nietypowa, bo... »